Francuski tygodnik „Charlie Hebdo” zamieścił karykaturę przedstawiającą dżihadystę, na którego spadają szczątki rosyjskiego samolotu pasażerskiego, który rozbił się w sobotę w Egipcie. Podpis pod karykaturą głosi – „Rosja nasila bombardowania Państwa Islamskiego”. W katastrofie zginęły 224 osoby.
Ostro zaistniałą sytuację podsumował rzecznik prezydenta Władmira Putina, Dmitrij Pieskow. Jak stwierdził – „U nas w kraju określa się to bardzo pojemnym wyrazem – bluźnierstwo. Nie ma to żadnego związku ani z demokracją, ani z wolnością wypowiedzi, ani z niczym podobnym. To bluźnierstwo„. Z kolei rzeczniczka rosyjskiego MSZ skomentowała karykatury krótkim wpisem na Facebooku o treści – „Jeszcze ktoś Charlie?„. Oburzenie wyrażają także zwykli Rosjanie.
(na podst. bankier.pl, sputniknews.com oprac. B.W.)









4 komentarze