Podczas posiedzenia w siedzibie amerykańskiej Rezerwy Federalnej doszło do wystąpienia Christine Lagarde, w którym szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego wezwała do zamykania w więzieniach większej liczby bankierów, ponieważ kary finansowe są przez nich traktowane jako „koszty prowadzenia biznesu”. Zdaniem francuskiej polityk dotychczasowa polityka jest bezproduktywna i nie zniechęca finansistów do dalszego łamania prawa.
Jak relacjonuje francuski dziennik finansowy Les Echos, Lagarde powiedziała, że „kary nakładane na banki amerykańskie i europejskie w ciągu ostatnich sześciu lat sięgnęły 230 miliardów dolarów. To równowartość tego, ile duże banki zarabiają średnio w ciągu półtora roku”. Tym samym rzeczywisty koszt malwersacji finansowych jest przerzucany na zwykłych obywateli, którzy są klientami banków. W takiej sytuacji jedynie zastosowanie instrumentów prawa karnego może zmusić finansjerę do uczciwości. W ramach pointy swojej wypowiedzi szefowa MFW zacytowała Warrena Buffeta: „Kiedy kogoś zatrudniacie, szukajcie trzech zalet: uczciwości, inteligencji i energii. Jeśli zabraknie tej pierwszej cechy, dwie pozostałe mogą was zabić”.









4 komentarze