Turcja: Otwórzmy konsulat ISIS

Szef tureckiej Narodowej Organizacji Wywiadu (MIT) Hakan Fidan powiedział, że Państwo Islamskie „to rzeczywistość”, której nie da się „wytępić” i którą należy zaakceptować. Wezwał swoich „zachodnich kolegów”, by zmienili swoje nastawienie względem „islamskich prądów politycznych” i udaremnili plany zniszczenia „syryjskich rewolucjonistów islamskich” przez Rosję.

Szef tureckiego wywiadu opowiedział się za otwarciem w Stambule konsulatu Państwa Islamskiego lub przynajmniej jego biura politycznego w celu obsługi dużej liczby zagranicznych dżihadystów, udających się przez Turcję do Syrii. Fidan uchodzi za osobę związaną blisko z prezydentem Erdoganem.

Do Turcji trafiają liczni bojownicy Państwa Islamskiego, ranni m.in. w wyniku rosyjskich nalotów. Są przyjmowani do szpitali wojskowych, np. w prowincji Hatay, i tam leczeni.

Emile Hokayem, analityk Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych w Waszyngtonie, uważa, że Turcja potajemnie zbroi i finansuje Państwo Islamskie. Zdaniem Hokayema, w Syrii nie mamy do czynienia z żadną autentyczną, ludową rewolucją przeciw dyktaturze, ale chaosem sterowanym przez Erdogana, który „śni o odrodzeniu Imperium Otomańskiego”.

(Na podstawie kresy.pl)

 

11 komentarzy

Leave a Reply