Chorwacja zdecydowała się przełożyć wizytę serbskiego prezydenta Tomislava Nikolicia, który miał w Zagrzebiu spotkać się z prezydentem Chorwacji, Kolindą Grabar-Kitarović. Powodem jest niedawna prośba Nikolicia do papieża Franciszka o zablokowanie kanonizacji bł. Alojzija Stepinacia.
Prezydent Serbii jesienią spotkał się z papieżem w Watykanie. Jak później ujawnił, jednym z głównych tematów rozmowy była kwestia kanonizacji kard. Stepinca i starań chorwackiego Kościoła, by proces ten zakończył się jak najszybciej. „Wyraziłem swoją opinię na temat roli kard. Stepinca i katolickiego duchowieństwa w okresie Niezależnego Państwa Chorwackiego. Uważam, że byli oni winni jeśli nie bezpośredniego udziału w zbrodniach, to przynajmniej milczenia o tym, co miało miejsce.” – powiedział Nikolić. Dodał też, że wyliczył papieżowi nazwiska „katolickich księży, którzy osobiście zabijali Serbów, Żydów i Romów”.
Chorwacki rząd uznał, że Nikolić wkroczył na wrażliwy obszar polityki kościelnej, czego nie powinien robić, ponieważ kanonizacja Stepinca nie jest sprawą Serbii, tylko Kościoła katolickiego, i ma olbrzymie znaczenie emocjonalne dla większości chorwackich katolików, zaś strona serbska posługuje się fałszywymi dowodami mającymi oczernić dobre imię chorwackiego męczennika.
Bł. Alojzije Stepinac (1898-1960) był arcybiskupem Zagrzebia od 1937 r. do śmierci. Podczas II wojny światowej popierał Niezależne Państwo Chorwackie rządzone przez Ante Pavelicia, choć zarazem protestował przeciw nadużyciom, jakich dopuszczały się siły rządowe. Po wojnie ze strony rządzących Jugosławią komunistów spotkały go ataki fizyczne, pokazowy proces sądowy, więzienie, a także próba otrucia. W 1998 r. beatyfikował go św. Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki do Chorwacji.
(Na podstawie: Baza Dokumentów Papieskich)








