Proniemiecka (Platforma Obywatelska) i prounijna (Nowoczesna) opozycja parlamentarna w Polsce oraz wspierające ją media lansują tezę, iż rządy PiS osłabiają pozycję Polski w Europie. Tymczasem według opiniotwórczej prasy niemieckiej słabnie przede wszystkim pozycja Niemiec w Europie – i to w bezprecedensowym tempie.
Dziennik „Die Welt” pisze, że Niemcy przed zbliżającym się szczytem Unii Europejskiej w Brukseli znajdują się w politycznej izolacji. Doprowadziła do tego kanclerz Angela Merkel aroganckim traktowaniem innych członków UE. Uparcie próbując zmusić ich do tzw. „przyjmowania uchodźców”, zraziła do Berlina nie tylko państwa Grupy Wyszehradzkiej, ale i kraje Europy Zachodniej. Według redakcji „Die Welt” Niemcy zapłacą za to na unijnym szczycie.
Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” napisał z kolei, że wskutek polityki Merkel Niemcy w ciągu zaledwie pół roku przestały być przywódcą Unii.
Kurczenie się niemieckich wpływów w Europie wywołuje nerwowe reakcje Berlina. Niedawno niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych zażądało od państw Europy Środkowej odwołania szczytu Grupy Wyszehradzkiej poświęconego sposobom wzmocnienia ochrony zewnętrznych granic UE. Przyniosło to jedynie kompromitację samych Niemiec, bo żądanie ostro odrzucił zwłaszcza słowacki premier Robert Fico, a szczyt i tak się odbył.
(Na podstawie forsal.pl opracował A.D.)









6 komentarzy