Specjalny wysłannik Organizacji Narodów Zjednoczonych na Węgry Michel Forst jest zdania, że w kraju tym demokracja została osłabiona, a organizacje pozarządowe muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami w swej działalności. Forst skrytykował także zmiany dotyczące funkcjonowania węgierskiego Trybunału Konstytucyjnego oraz mediów. Wysłannik ONZ uważa, że organizacje pozarządowe cierpią z powodu „zastraszania i stygmatyzacji”. Dodatkowo aktywiści broniący praw człowieka mają być „poddawani naciskom i krytyce ze strony rządowych funkcjonariuszy„. Tendencje te miały się nasilić wraz z nadejściem kryzysu imigracyjnego, ponieważ na Węgrzech miała zapanować atmosfera zastraszania „tych, którzy myślą na temat tego kryzysu inaczej niż władze”.
(na podst. tvp.info oprac. B.W.)









4 komentarze