Jean Asselborn, minister spraw zagranicznych Luksemburga, powiedział w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika „Der Spiegel”, że jeśli Turcja zaatakuje Rosję, NATO nie udzieli Ankarze pomocy.
– Sojusz nie może sobie pozwolić na to, aby ostatnie napięcia rosyjsko-tureckie doprowadziły do militarnej eskalacji konfliktu pomiędzy NATO a Rosją. – oświadczył minister. Zwrócił uwagę, że gwarancje pomocy wojskowej zawarte w artykule 5 paktu północnoatlantyckiego dotyczą wyłącznie sytuacji, w której jedno z państw członkowskich NATO zostaje napadnięte, a nie sytuacji, w której jest ono agresorem.
Jak podkreślił Asselborn, wyrażone przez niego stanowisko jest reprezentatywne także dla innych członków NATO.
(Na podstawie forsal.pl opracował A.D.)









4 komentarze