Podczas debaty dotyczącej niedawnego szczytu pomiędzy UE a Turcją grecki eurodeputowany Eleftherios Synadinos z partii Złoty Świt nazwał Turków „głupimi, brudnymi barbarzyńcami„, którzy rozumieją wyłącznie „pięść i zdecydowanie„. Po tych słowach został wykluczony z obrad przez przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Martina Schultza. Schultz zapowiedział także, że greckiego europarlamentarzystę spotkać mogą wkrótce sankcje, w tym tymczasowe wykluczenie z prac PE równoznaczne z pozbawieniem diet.
Schultz wyraził także oburzenie „przekraczaniem czerwonej linii” przez część eurodeputowanych, a także wyraził obawy dotyczącą systematycznego „wprowadzania rasizmu na salony” w PE.
(na podst. wp.pl oprac. B.W.)









3 komentarze