Niemiecka Rada Prasy zadecydowała wczoraj by dziennikarze w swych relacjach, tak jak było to do tej pory, unikali podawania narodowości lub wyznania sprawców przestępstw. Rzeczniczka Rady Prasy Edda Eick poinformowała o tym podczas konferencji po posiedzeniu Rady, które odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Jak stwierdzono – informacja dotycząca narodowości lub wyznania sprawcy powinna być podawana jedynie w uzasadnionych przypadkach. Po wydarzeniach w Kolonii część mediów domagała się zmiany dyrektywy 12.1 niemieckiego kodeksu prasowego, która brzmi: „W relacjach o przestępstwach przynależność podejrzanego lub przestępcy do mniejszości religijnej, etnicznej lub innej wymienia się tylko wtedy, gdy służy to w uzasadniony sposób zrozumieniu opisywanego wydarzenia. Należy szczególnie wziąć pod uwagę, że podanie tej informacji może wywoływać uprzedzenia wobec mniejszości„. Dotychczasowa praktyka miała na celu ochronę mniejszości, jednak pojawiają się także głosy, że unikanie podawania narodowości sprawców przyczynia się do przypisywania wszystkich popełnianych przestępstw imigrantom, nawet jeśli faktycznie zostały popełnione przez Niemców.
(na podst. wyborcza.pl oprac. B.W.)









2 komentarze