Polska: Zachód to cioty

Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz zaskakująco trafnie skomentowała propagandową emo-histerię nakręcaną na Zachodzie po atakach bombowych w Brukseli oraz kilka wcześniejszych odegranych przy podobnych okazjach.

Nie oglądajmy się na Europę! Ona, całkowicie już rozbrojona, jest duchowym i organizacyjnym trupem. Sama dziecinna symbolika. Kolejne marsze, przytulanie się ludzi i pisanie infantylnych haseł na kartkach i chodnikach. Żałosna, zawiniona bezradność. Znowu wypomadowani dygnitarze będą przechadzać się po mieście ze świeczką lub kwiatkiem w ręce. (…). Europa nie umie obronić swych kobiet,dzieci,miast.Nie umie obronić siebie,nie obroni i nas. Obrona i bezpieczeństwo Polski jest naszym własnym obowiązkiem. (…). Je suis Bruxelles? Dosyć dziecinady. Nie. – napisała Pawłowicz. Nazwała też Unię Europejską tygrysem na glinianych nogach, którego nikt się nie boi, a Angelę Merkel symbolem unijnej władzy, która przyjmuje setkami tysięcy żywą, antyeuropejską „broń”.

Partyjnej koleżance zawtórował prof. Ryszard Legutko.

– Europa jest już tak słaba i przypomina tłustego i leniwego wykastrowanego kocura, który jedyne co może robić, to angażować się w takie podrygi ideologiczne. – powiedział Legutko na antenie TVP Info.

(Na podstawie rp.pl opracował A.D.)

 

 

3 komentarze

Leave a Reply