W USA powoli dobiegają końca prawybory w Partii Demokratycznej. O nominację Demokratów na kandydata w wyborach prezydenckich rywalizują w praktyce dwie osoby: Hillary Clinton oraz określający się jako „socjalista” Bernard Sanders. Rywalizację rozstrzygną niedługo prawybory w stanie Nowy Jork. 7 kwietnia na swoim wiecu przedwyborczym Sanders przestrzegł zwolenników Partii Demokratycznej przed głosowaniem na Clinton.
– Nie uważam, by Hillary Clinton miała odpowiednie kwalifikacje, skoro głosowała za katastrofalną wojną w Iraku i poparła niemal każde katastrofalne porozumienie o wolnym handlu. – powiedział.
Sanders zaczyna brzmieć tak, jak jego najgorsi zwolennicy. – skrytykował go za to liberał Paul Krugman, laureat nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii i były doradca „Billa” Clintona.
(Na podstawie PAP opracował A.D.)








