Donald Trump zadeklarował, że Stany Zjednoczone powinny wycofać żołnierzy z Japonii i Korei Południowej oraz zlikwidować swoje bazy wojskowe w tych krajach. Zaproponował, by w zamian USA uzbroiły Tokio i Seul w broń nuklearną.
Hipotetyczne urzeczywistnienie koncepcji Trumpa oznaczałoby odesłanie do lamusa traktatu o nieproliferacji broni jądrowej (NPT) z 1968 r. Osłabiłoby zarazem na arenie międzynarodowej oligopolistyczną pozycję mocarstw, które zdążyły zaopatrzyć się w broń nuklearną przed podpisaniem traktatu, w tym Ameryki.
Propozycje Trumpa w wywiadzie dla telewizji CNN skrytykował Ri Dzong Riul, wicedyrektor Instytutu Studiów Międzynarodowych w Pjongjangu, stolicy Korei Północnej.
(Na podstawie rp.pl opracował A.D.)









2 komentarze