Niemcy: Prowokacja NATO

Podczas dzisiejszej ceremonii mianowania nowego dowódcy wojsk NATO w Europie, mającej miejsce w Stuttgarcie (tam mieści się główna kwatera dowództwa), szef amerykańskiego departamentu obrony Ashton Carter wygłosił prowokacyjne przemówienie skierowane w stronę Rosji. Na początku powiedział: „Nie chcemy zimnej, ani tym bardziej gorącej wojny z Rosją. Nie chcemy uczynić z Rosji swojego nieprzyjaciela” oraz zapewnił, że Sojusz Północnoatlantycki jest gotowy do współpracy z Federacją Rosyjską w utrzymaniu globalnego bezpieczeństwa, jednak pod warunkiem, że Rosjanie przestaną „szczękać bronią”. W przeciwnym razie, wedle słów Cartera, NATO, a zatem i USA, będzie bronić państw członkowskich Paktu przed „rosyjską agresją”.

(na podst. politika.rs)

Komentarz Redakcji: Słowa Ashtona Cartera nie wydają się być przypadkowe w związku z planami rozmieszczenia w Polsce i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej amerykańskich żołnierzy i sprzętu wojskowego. Polska powinna za wszelką cenę unikać tego typu niebezpiecznych prowokacji i prowadzić politykę, która możliwie najdłużej utrzyma neutralność naszego kraju wobec nadchodzącej rozgrywki między mocarstwami. Wpuszczanie na swoje terytorium obcych żołnierzy nie tylko temu nie sprzyja, ale też jest znakiem zależności od obcego hegemona. Zauważyć też należy, że NATO i kontrolujące je USA jest odpowiedzialne za ogromnie większą liczbę aktów agresji, niż Federacja Rosyjska, i stale dopuszcza się „szczękania bronią” (zwłaszcza, gdy w grę wchodzą bogactwa naturalne w postaci ropy) wobec czego deklaracja szefa amerykańskiego departamentu obrony nosi znamiona jawnej prowokacji i ostrzeżenia przed podważaniem pozycji światowego policjanta. (M.G.)

NATO

Leave a Reply