Kandydujący na urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych Donald Trump po raz kolejny zwyciężył w stanowych prawyborach, tym razem w Indianie, pokonując zdecydowanie swojego głównego rywala, konserwatywnego senatora z Teksasu, Teda Cruza. W związku z tym, ten ostatni postanowił wycofać się z wyścigu o fotel prezydencki, co oznacza, że przed Trumpem nie stoją już większe przeszkody w drodze do uzyskania nominacji Partii Republikańskiej. Dodać należy, iż Ted Cruz poniósł porażkę mimo zainwestowanych w kampanię w Indianie wielkich środków finansowych. Donald Trump pochwalił swojego byłego już rywala jako trudnego i godnego przeciwnika.
(na podst. rp.pl)
Komentarz Redakcji: Czy Trump rzeczywiście coś zmieni – trudno jest to przewidzieć. Jak by nie było, na pewno będzie ciekawie, a jeśli jego polityka spowoduje chaos w USA – tym lepiej dla nas wszystkich. (M.G.)









2 komentarze