Francja: Lewacy zabili nacjonalistę

Młody działacz francuskiego Frontu Narodowego zginął z rąk tzw. „antyfaszystów”.

Luigi Guardiera został ciężko pobity przez szumowiny z „antify” w nocy z 23 na 24 kwietnia. Zdarzenie miało miejsce w mieście Tarbes w Pirenejach Wysokich, na południu Francji. Przewieziono go do szpitala, gdzie 27 kwietnia zmarł wskutek odniesionych obrażeń. W chwili śmierci miał dwadzieścia trzy lata. W 2015 r. startował z listy Frontu Narodowego w wyborach do rady departamentu.

(Na podstawie kresy.pl, metronews.fr, resistancerepublicaine.eu opracował A.D.)

Leave a Reply