Polska: IPN neguje granice zachodnie?

Paweł Ujejski, zastępca prezesa IPN udzielił dziś wywiadu dla portalu Onet, w którym przedstawił plany związane z proradzieckimi pomnikami wojennymi. Instytut rozważa bowiem utworzenie specjalnego muzeum, albo skansenu, mającego gromadzić monumenty usuwane z innych miejsc. Zarazem w rozmowie padły jakże znamienne słowa: „Te miejsca [sc. tzw. Ziemie Odzyskane] w szczególny sposób zostały naznaczone, bo były traktowane jako terytorium odebrane Niemcom. Miały świadczyć o tym, że dominuje tam system sowiecki i zgodnie z propagandą PRL – sowiecka obecność na nich gwarantuje nienaruszalność granic Polski. Tam też rozlokowanych było najwięcej jednostek Armii Czerwonej.”

Komentarz Redakcji: Sama propozycja rozwiązania problemu (skutkującego konfliktem międzynarodowym z Rosją) pomników radzieckich, przez przeniesienie ich do instytucji pokroju muzeów wydaje się być dość rozsądna. Natomiast sformułowanie wiceprezesa odnośnie obszarów przyłączonych do Polski w ’45 r. ociera się już o negację obecnych granic Państwa. Znalezienie usprawiedliwienia dla takiego obłędu, wynikającego z rzekomego antykomunizmu, nie jest rzeczą możliwą.

(na podst. onet.pl oprac. W.D.)

1280px-Łosień_pomnik

3 komentarze

Leave a Reply