Z niejasnych (zapewne celowo) słów ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego wynika, że obecnie mogą trwać przygotowania do rozpoczęcia zbrojnej agresji na Syrię pod przewodem USA.
– To jest kilka operacji. Tworzy się teraz operacja tzw. libijska, tworzy się też koalicja, która ma rozwiązać sytuację syryjską. Operacje toczą się pod przywództwem Włoch, Francji, Stanów Zjednoczonych, ale nie pod patronatem NATO. (…). My jesteśmy gotowi skierować tam kilka samolotów F-16, które będą patrolowały i wspierały koalicję. Trwa jeszcze dyskusja czy one polecą do Jordanii czy do Kuwejtu. Poza tym jesteśmy gotowi wysłać tam dwa polskie okręty „Kościuszko” i „Czernicki”. Żadna z tych koalicji nie jest jeszcze dopracowana i nie ma sprecyzowanych celów. My zgłosiliśmy się w ramach odpowiedzi na zapotrzebowanie, o którym kilka miesięcy temu usłyszeliśmy. – powiedział Waszczykowski w wywiadzie dla „Rzeczypospolitej”. Jako kolejny z polityków PiS (obok Jarosława Kaczyńskiego) wykluczył też możliwość choćby namysłu nad opuszczeniem przez Polskę Unii Europejskiej.
– W Polsce w znaczących siłach politycznych nie ma przeciwników Unii Europejskiej. Nikt nie dyskutuje o wyjściu z Unii Europejskiej. Nam się wydaje, że model proponowany przez lata przez tandem francusko-niemiecki jest wyczerpany. – mówił Waszczykowski.
(Na podstawie rp.pl opracował A.D.)









Jeden komentarz