Polska: Szał przyciśniętej Targowicy

20 maja Sejm przyjął uchwałę „w sprawie obrony suwerenności Rzeczypospolitej i praw jej obywateli”. Stwierdza ona m.in.: W ostatnim czasie są dokonywane naruszenia suwerenności naszego państwa, podważające jednocześnie zasady demokracji, porządek prawny i spokój społeczny w Polsce. (…). Sejm RP stwierdza, że prawa i wolności obywatelskie nie są zagrożone w naszym państwie. (…). W instytucjach Unii Europejskiej są podejmowane również próby narzucenia Polsce decyzji w sprawie imigrantów, którzy przybyli do Europy. Zapowiadane decyzje rozwiązania tego problemu nie mają podstaw w prawie europejskim, naruszają suwerenność naszego państwa, wartości europejskie oraz zasadę pomocniczości Unii Europejskiej. Niosą także zagrożenia dla ładu społecznego w Polsce, bezpieczeństwa jej obywateli oraz dziedzictwa cywilizacyjnego i tożsamości narodowej. (…). [Sejm] wzywa rząd do przeciwstawienia się wszelkim działaniom przeciwko suwerenności państwa oraz stwierdza, że obowiązkiem rządu jest obrona interesu narodowego i ładu konstytucyjnego Rzeczypospolitej.

Za przyjęciem uchwały zagłosowało 257 posłów PiS, Kukiz’15 oraz założonego przez Kornela Morawieckiego koła poselskiego Wolni i Solidarni. Przeciwko głosowało czterech posłów Platformy Obywatelskiej; nie było żadnych głosów wstrzymujących się. Pozostali posłowie PO, PSL i Nowoczesnej Ryszarda Petru nie oddali żadnych głosów, choć byli obecni na sali.

Antyrządowa opozycja wykazała natomiast niezwykłą aktywność w dyskusji poprzedzającej głosowanie nad projektem uchwały.

– Będziemy przyjmować tę uchwałę, łamiąc regulamin Sejmu i dlatego od razu zapowiadam, że posłowie PO nie wezmą udziału w tym spektaklu, w tym smutnym spektaklu. [Rząd] Odmawia opozycji prawa do patriotyzmu, a to jest rzecz absolutnie niesłychana i nad tym trzeba naprawdę ubolewać. – dramatyzował Rafał Trzaskowski z PO.

– Ciemny lud nie kupi tego festiwalu taniego szowinizmu i pseudopatriotyzmu zafundowanego tutaj z tej trybuny przez pewną (…) histeryczną damę uczynioną przez pana Jarosława Kaczyńskiego premierem. – tokował jego partyjny kolega Michał Kamiński. Posłanka Agnieszka Pomaska z tej samej partii podarła na mównicy kartkę z tekstem uchwały.

– Po dzisiejszym wystąpieniu pani premier jest zagrożenie dla suwerenności, jest zagrożenie dla bezpieczeństwa. (…). To jest choroba nienawiści, ona niestety dotknęła panią dzisiaj w niezwykły sposób. (…). Polskie Stronnictwo Ludowe mając 120 lat historii, mając swoje doświadczenia chce wam przypomnieć jeszcze raz rok 1926, gdzie doszło do rozlewu krwi i Polacy strzelali do Polaków. (…). Wyciągnijcie wnioski z historii. – rozdzierał szaty prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

W komentarzach dla mediów po głosowaniu Trzaskowski dorzucił, iż sformułowania podobne do wypowiedzi polityków PiS padały w Sejmie w latach trzydziestych, a Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej chwaliła Komisję Europejską za to, że broni Polski przed rządem Beaty Szydło.

Histeryczną reakcję opozycji spowodowało wystąpienie Szydło, w którym mówiła:

Podważacie państwo polską suwerenność, z satysfakcją przyjmujecie fakt, że Polska jest atakowana, że się źle mówi o Polsce. (…). Informacje o działaniach Komisji Europejskiej przyjęliście z uśmiechami na twarzy. (…). Tak troszczycie się o polski interes? Taka jest rola polskiego parlamentarzysty? (…). Polacy widzieli już, jak polityczny spór wynosiliście za granicę, jak zabiegaliście w Brukseli, by były podejmowane przeciw Polsce rezolucje. (…). Politycy Platformy, Nowoczesnej i PSL-u z nieukrywaną wręcz radością i satysfakcją przyjmują informacje o tym, że niektóre instytucje europejskie podejmują działania przeciwko Polsce. (…). Jeszcze nigdy w tej Izbie nikt nie okazywał takiej pogardy dla rządu jak wy. Szef największej partii opozycyjnej, która jeszcze kilka miesięcy temu brała odpowiedzialność za Polskę – a może to nie była odpowiedzialność tylko gra interesów na czyjąś korzyść? 

(Na podstawie PAP i kresy.pl opracował A.D.)

demokratyczna_debata

Leave a Reply