Minister spraw wewnętrznych Bangladeszu, Asaduzzaman Khan, oskarżył twór syjonistyczny w Palestynie o kierowanie „międzynarodowym spiskiem”, który ma być odpowiedzialny za dwa głośne morderstwa w Bangladeszu.
W ostatnich dniach w państwie tym zamordowano żonę wysokiego oficera policji zajmującego się walką z dżihadystami, a także chrześcijańskiego właściciela sklepu spożywczego w niewielkiej miejscowości Bonpara, w której żyje jedna z największych wspólnot chrześcijańskich w zamieszkanym głównie przez muzułmanów kraju.
Szef bangladeskiego MSW przekonuje, że oba morderstwa są sprawką izraelskiego wywiadu, który współpracuje z opozycją w Bangladeszu.
Bangladesz nie uznał nigdy tworu syjonistycznego. Osoby posiadające paszport tworu syjonistycznego nie mogą przekroczyć granic Bangladeszu. Nie utrzymuje on też stosunków dyplomatycznych z Tel Awiwem.
(Na podstawie rp.pl opracował A.D.)









Jeden komentarz