W ciągu ostatniego tygodnia syryjskie siły rządowe poczyniły relatywnie duże postępy w domykaniu oblężenia Aleppo: silne walki trwają w rejonie farm Mallah na północno-wschodnich przedmieściach, przez które przebiega strategiczna droga Castello – jedyna, którą od dwóch lat dociera zaopatrzenie dla wciąż okupujących połowę miasta sił terrorystów.
Silne walki rozgorzały także w górzystym terenie na północy prowincji Latakia, gdzie połączone siły tzw. „Wolnej Armii Syryjskiej”, Frontu Al-Nusra i pomniejszych grup wahabickich zdołały zająć miejscowość Kinsabba, zdobywając przy tym co najmniej kilka czołgów T-55.
Tymczasem tuż przy granicy z Turcją na północ od Aleppo otwarcie uzbrajane i osłaniane przez Turków siły występujące pod szyldem „Wolnej Armii Syryjskiej” poczyniły niewielkie postępy w tworzeniu bufora oddzielającego granicę turecką od terytoriów okupowanych przez tzw. Państwo Islamskie, którego samozwańcza stolica w Ar-Rakka – mimo wcześniejszych optymistycznych raportów – pozostaje niezagrożona przez bezpośredni atak żadnej ze stron konfliktu, znajdując się jednak pod ciągłym bombardowaniem sił powietrznych Syrii i Federacji Rosyjskiej.
(Na podst. inf. własnych oprac. M.P.)








