Polski rząd odczuwał głęboką potrzebę uczynienia czegoś, żeby pokazać, jak bardzo nie boi się Rosji. Wybór padł na pozostałe w Polsce sowieckie pomniki wojskowe, które zaczęto usuwać. W ramach retorsji rosyjskie władze w połowie czerwca zdemontował pomnik Josepha Conrada w Wołogdzie.
Joseph Conrad przebywał w Wołogdzie w dzieciństwie, w latach 1862-1863. Jego ojciec, Apollo Korzeniowski, został tam zesłany jako aktywny działacz frakcji „czerwonych” polskiego podziemia politycznego, przygotowującego wybuch powstania. W 2013 r. w mieście stanął pomnik upamiętniający wielkiego pisarza, ufundowany przez miejscową Polonię. W uroczystości jego odsłonięcia wzięli udział przedstawiciele lokalnych władz.
Pomnik zdemontowano pod pretekstem prac remontowych. Polonia zakwestionowała wiarygodność tego wytłumaczenia i przedłożyła władzom miasta petycję, domagając się przywrócenia monumentu.
(Na podstawie Polskiego Radia opracował A.D.)









2 komentarze