Polska: „Sk…syny w Jedwabnem”

15 lipca Monika Olejnik w prowadzonym przez siebie programie „Kropka nad i” rozmawiała z kierującą Ministerstwem Edukacji Narodowej Anną Zalewską. Dziennikarka zapytała szefową MEN, kto odpowiada za śmierć żydowskich mieszkańców Jedwabnego w lipcu 1941 r.

– Jedwabne to fakt historyczny, w którym doszło do wielu nieporozumień i bardzo tendencyjnych opinii. (…). Dramatyczna sytuacja, która miała miejsce w Jedwabnem, jest kontrowersyjna. Wielu historyków, wybitnych profesorów, pokazuje zupełnie inny obraz. (…). Zostawmy to historykom i książkom historycznym. – odpowiedziała Zalewska.

Jej słowa skomentował publicznie znany z retorycznej sprawności i kwiecistego języka dziennikarz Kamil Durczok. W sposób dość typowy dla swojej klasy społecznej, tzn. demoliberalnej pseudointeligencji:

Durczok_cytat

Źródło: prawica.net

Komentarz Redakcji: Pani minister Zalewskiej należą się wyrazy uznania za nawet tak ostrożne i dyplomatyczne zakwestionowanie apriorycznej tezy, zgodnie z którą mordu w Jedwabnem dokonali „polscy antysemici”, narzuconej Republice Okrągłego Stołu przez jej michnikowo-kwaśniewski establishment. Zarazem trzeba jednak przypomnieć, iż to nie kto inny, tylko Lech Kaczyński – którego rząd i partia p. Zalewskiej kreują dziś groteskowo na „prezydenta tysiąclecia” – jako ówczesny minister sprawiedliwości nakazał przerwać ekshumacje w Jedwabnem, a tym samym uniemożliwił wyjaśnienie sprawy i ocalił tezę o sprawstwie „polskich antysemitów”. (A.D.)

Durczok_Rurek

Jeden komentarz

Leave a Reply