USA: Dobra pogoda na wojnę

Jak donosi naukowe czasopismo PNAS (Proceedings of the National Academy of Sciences), ekstremalne zjawiska klimatyczne, takie jak susze czy powodzie, mogą przyczynić się do wybuchu wojen w społeczeństwach naznaczonych podziałami etnicznymi. Kwestia ta już wcześniej rodziła spore kontrowersje, szczególnie po wybuchu wojny w Syrii, co zaowocowało licznymi badaniami, które wykazały korelację pomiędzy zmianami klimatycznymi i konfliktami zbrojnymi.

Najnowsze badanie wykazało natomiast związek przyczynowo-skutkowy z zastrzeżeniem, że zachodzi on w państwach charakteryzujących się zróżnicowaniem etnicznym. W raporcie można przeczytać, że zaburzenia klimatyczne poprzedzały 9% wszystkich konfliktów zbrojnych i aż 23% wojen na terytoriach podzielonych etnicznie. Wśród regionów szczególnie zagrożonych połączeniem zmian klimatu i podziałami etnicznymi wymienia się centralną Azję, Afrykę Północną i Środkową, a także Bliski Wschód.

Zdaniem profesora Hansa-Joachima Schellnhubera z Poczdamu, same socjo-ekonomiczne skutki zmian klimatycznych nie wystarczą do wybuchu wojen w społeczeństwach jednorodnych etnicznie. To właśnie kombinacja napięć na tle etnicznym i ekstremalnych zjawisk pogodowych stanowi mieszankę wybuchową. Wśród możliwych przyczyn wymienia istniejące linie podziałów z powodu różnej pozycji społecznej przedstawicieli poszczególnych etnosów, jak również przeniesienie zjawiska poszukiwania kozła ofiarnego na poziom etniczny. Zdaniem niemieckiego uczonego problem ten nasili się w ciągu najbliższego półwiecza, kiedy to nawet 80-90% procent wojen na terenach zróżnicowanych etnicznie może być spowodowanych przez spustoszenia czynione przez naturę.
Według naukowców wyniki tego badania pozwolą przewidzieć ogniska zapalne przyszłych wojen i odpowiednio wcześnie uruchomić środki zaradcze, pozwalające m.in. ograniczyć fale uchodźców.

(na podstawie theguardian.com opracował RS)

africa-wars

Leave a Reply