Michał Mazur: Sukcesy syryjskiej ofensywy w Aleppo

Wczoraj we wczesnych godzinach porannych Syryjska Armia Arabska rozesłała mieszkańcom zajętych przez terrorystów dzielnic Aleppo zapewnienia, że mają ostatnią możliwość swobodnego opuszczenia miasta przed nadchodzącą ofensywą. Z około 250 tys. cywilów zamieszkujących te dzielnice około połowa przemieściła się do zamieszkanych do części Aleppo kontrolowanych przez legalny rząd Syrii (zamieszkanych przez ok. 1 mln 300 tys. mieszkańców). Niestety, pojawiły się też doniesienia o terrorystach-snajperach, którzy w okolicach al-Ramouseh oddali wiele strzałów do opuszczającej zagrożone dzielnice ludności cywilnej: od kul miała zginąć jedna osoba, 5 innych zostało rannych).

Po wcześniejszych postępach w rejonach dzielnicy al-Khalediyeh, terenów przemysłowych w al-Lairamoun i autostrady Castillo syryjskie wojska rządowe (SAA), wspierane przez Hezbollah, Narodowe Siły Obrony (NDF) i milicje lokalne uzyskały dogodną pozycję do generalnego szturmu, tak by nacierając od północy i południa móc okrążyć terrorystów w rejonie dzielnicy Bani Zeid. Do tego Syryjskie Siły Demokratyczne (czyli głównie YPG), trzymając się mocno w zamieszkanej głównie przez Kurdów dzielnicy Szeik Maqsud, również nasiliły działania ofensywne w ostatnich dniach.

Aleppo-1Porównanie sytuacji w Aleppo. Po lewej stan z lipca 2013 roku. Po prawej stan z 25-go lipca br.

Natarcie Syryjskiej Armii Arabskiej i jej sojuszników rozpoczęło się wczoraj (tj. 27.07) około ósmej rano, w ciągu kilku godzin północne i południowe zgrupowania prorządowe znalazły się od siebie w odległości ok. 1000-1100 m. Dowodził nim pułkownik Suheil al-Hassan (ps. „Tygrys”) zaś jedną z wiodących grup uderzeniowych stanowili żołnierze bezpośrednio mu podlegającej, elitarnej formacji „Tygrysów” (Qawat Al-Nimr).

bNDFWKo

W toku ciężkich walk ulicznych, w tym intensywnych zmagań z al-Nusrą o budynki Osiedla Młodzieży („Youth Housing Complex”), również Kurdowie odnieśli sukces – zajmując ostatecznie większość tych terenów. Udało im się zająć także całość część blokowisk w dzielnicy Bani Zeid. Tym samym w godzinach popołudniowych zetknęli się z pozycjami armii syryjskiej, domykając wspólnie pierścień okrążenia tak na północy, jak i na południu.

Po całym dniu ciężkich walk, około godziny 18. czasu polskiego zaczęły napływać pierwsze, niepotwierdzone jeszcze przez główne media bliskowschodnie wiadomości o klęsce islamistów. W tym samym czasie pojawiło się oświadczenie Sztabu Generalnego. Natomiast około trzy godziny później syryjska „umiarkowana opozycja” (złożona z ugrupowań popieranych przez Zachód) za pośrednictwem własnych kanałów medialnych przyznała, jaka jest sytuacja – twierdząc na dodatek, że wojska rządowe zajęły całą dzielnicę Bani Zeid. Jednakże według agencji prasowej FarsNews, walki na obrzeżach tej dzielnicy trwały jeszcze we wczesnych godzinach porannych następnego dnia (tj. dziś, 28.07).

Siły rządowe i ich sojusznicy wówczas nie zajęli jeszcze całości terenów rolniczych w Mallah, na północnych przedmieściach miasta. Warto jednak pamiętać, że większość owego terenu mogli dość łatwo kontrolować za pomocą ognia prowadzonego z pozycji przy autostradzie Castello (której zaledwie kawałek pozostawał w rękach islamistów), a także z północnego jak i z południowego krańca pozycji zajętych przez siebie – dziś w godzinach porannych odległość między nimi wynosiła już zaledwie ok. 900 m. Tym samym jakiekolwiek dostawy broni i aprowizacji dla terrorystów stały się praktycznie niemożliwe.

A zatem, drugi pierścień okrążenia (większy) już wczoraj wieczorem stał się faktem.

Aleppo-3

Dziś (tj. 28.07) we wczesnych godzinach porannych armia syryjska i jej sojusznicy rozpoczęli generalne natarcie w rejonie Bani Zeid – dzielnica została wyzwolona około godziny 11 przed południem. W tym samym czasie zajęli także 12 fabryk i magazynów w terenie przemysłowym al-Lairamoun (już wcześniej kontrolując ok. 90 proc. tego obszaru). Kurdom natomiast udało się zająć najbardziej wysuniętą na zachód część Osiedla Młodzieży.

Później wojska rządowe przechwyciły pozostały kolejny kawałek farm Mallah, sąsiadujący z północnymi obrzeżami dzielnicy Bani Zeid, oraz pozostający wcześniej pod kontrolą islamistów brakujący odcinek autostrady Costello.

Aleppo-aktualizacjaSytuacja na froncie walk – dziś (28.07) w godzinach przedpołudniowych. Kolorem fioletowym zaznaczono dzisiejsze straty terytorialne islamistów

Tym samym drugi kocioł (większy) został już szczelnie domknięty.

Pierwsze informacje o sukcesie zaczęły się pojawiać w syryjskich mediach państwowych (transmisje na żywo, jednak o zasięgu niewykraczającym poza świat arabski), jak i niemal natychmiast za pośrednictwem mediów społecznościowych – dzięki pracy aktywistów syryjskich i wspomagających ich ludzi spoza Syrii, wiarygodne informacje stały się dostępne odbiorcom na całym świecie jeszcze zanim zagościły na stronach agencji informacyjnych (jak np. FarsNews). Za to zachodnie media głównego nurtu jeszcze przez wiele godzin nie przekazały żadnych informacji nt. sukcesów połączonych sił antydżihadystycznych w Aleppo.

W toku kilkudniowych, intensywnych walk członkowie terrorystycznych frakcji al-Nusra, Ahrar al-Sham, protureckiej brygady Sułtan Murad oraz „umiarkowanego” Ruchu Nur ad-Din al-Zinki (znanego ostatnio z brutalnej egzekucji palestyńskiego chłopca) ponieśli ciężkie straty. Według nieoficjalnych doniesień wielu z nich (fanatyków!) od co najmniej kilku „gorących” dni rozważa złożenie broni, do czego za pomocą mediów tradycyjnych, internetu, megafonów i ulotek (zrzucanych także z samolotów i helikopterów) nawołują syryjskie władze.

Aleppo przed wybuchem wojny stanowiło jeden z najważniejszych ośrodków przemysłowych i handlowych. Pamiętając o tym, a także dążąc do jak najszybszej odbudowy kraju, dziś około 8.00 czasu polskiego syryjskie władze wydały oświadczenie, że obiekty przemysłowe w Aleppo zostaną zwrócone ich prawowitym właścicielom. Nad tym procesem czuwać ma lokalny sztab wojskowy, współpracując z przedstawicielami administracji lokalnej.

Natomiast w transmitowanym przez syryjską telewizję państwową przemówieniu prezydent Baszar al-Asad zaoferował amnestię tym bojownikom, którzy dobrowolnie złożą broń. Również syryjski Sztab Generalny wysłał swym przeciwnikom walczącym w Aleppo i okolicach propozycję poddania się – za pośrednictwem… SMSów.

Dyslokacja wojsk wiernych rządowi w rejon Aleppo sprawiła jednak, że ich niedobór dał się odczuć w pozostałych rejonach: tego samego dnia Jaish al-Fatah, wykorzystując sytuację rozpoczęło ofensywę na północnym wschodzie muhafazy (prowincji administracyjnej) Latakia. Operujące przy zredukowanym stanie liczebnym zgrupowania wojska rządowych z rejonu gór Zuwayqat zostały zmuszone do wycofania się na południe, unikając tym samym okrążenia. Jaish al-Fatah udało się zająć pozycje na jednym z najwyższych szczytów, jednak nie zdołało zająć innych strategicznie ważnych punktów dookoła niego – bez zajęcia których nie ma mowy o utrzymaniu wspomnianej pozycji na dłuższą metę.

Natomiast również wczoraj, na północy i zachodzie prowincji Idlib rozpoczęły się walki między dżihadystycznymi ugrupowaniami Jund al-Aqsa i Ahrar al-Sham. Wcześniej to pierwsze ugrupowanie zostało oskarżone przez swoich dotychczasowych sojuszników o „zdradę” – choć nie bardzo wiadomo, na czym miałaby ona polegać. Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że te dwa ugrupowania pokłóciły się o wymuszone na cywilach pieniądze. Jest to dość częsty motyw, powracający regularnie w doniesieniach z Syrii: z tego samego powodu nie najlepiej układała się współpraca al-Nusry z pozostałymi frakcjami terrorystycznymi w Aleppo.

Co w oczywisty sposób przyczyniło się do ich klęski.

Podsumowując, sytuacja rozwija się po myśli większości Syryjczyków, radując także rząd w Damaszku i jego sojuszników. Wielka bitwa o Aleppo – w kontekście syryjskim zwana „Matką wszystkich bitew” – powoli dobiega końca. Podobnie jak marzenia wrogów niepodległej Syrii o stworzeniu „opozycyjnego” quasi-państewka syryjskiego na północy kraju.

(Na podst. Al-Masdar News, FarsNews, SANA, Al-Alam oprac. M. M.)

Jeden komentarz

Leave a Reply