Jewhen Rybczyński, deputowany do ukraińskiej Rady Najwyższej z ramienia Bloku Petra Poroszenki, ogłosił, że za wszystkie negatywne zjawiska w historii Ukrainy od XVII wieku odpowiada Rosja.
Gdyby nie ogłupiony przez Rosję Bohdan Chmielnicki, nigdy nie dopatrywalibyśmy się w Rosjanach braci. Gdyby nie przekupiony Jurij Chmielnicki, w ogóle nie znalibyśmy moskiewskiej Cerkwi. – napisał Rybczyński. O niszczenie Ukrainy na polecenie Rosji oskarżył też Teofana Prokopowicza, inną postać historyczną sprzed paru stuleci. I zakonkludował: Tym, którzy radośnie pokrzykują, że to nie Putin załatwia się na naszych klatkach schodowych, mówię: zanim zjechali się tutaj ci barbarzyńcy, na Ukrainie było czyściutko jak w cerkwi. 400-letnia moskalizacja wydała owoce.
Rybczyński jest znany z natchnionych wypowiedzi. Wcześniej m.in. domagał się odwrócenia barw na fladze państwowej Ukrainy, tłumacząc, że w ich obecnym układzie chamski niebieski niesłusznie góruje nad uduchowionym złotożółtym, co czyni państwo zaprogramowanym do upadku.
(Na podstawie the-newspapers.com i sputniknews.com opracował A.D.)









2 komentarze