Amerykanie tym razem już oficjalnie zatrudnili Radosława Sikorskiego, który w przeszłości sprawował funkcję m. in. szefa MON w rządzie PiS i szefa MSZ w rządzie PO. Informację taką podało w okolicznościowym komunikacie specjalnym amerykańskie Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS). Jak stwierdził Zbigniew Brzeziński, jeden z członków think-tanku, Sikorski jest bardzo mile widziany w CSIS, ponieważ jest „wiernym atlantystą” [sic!] i „oddanym Europejczykiem”. Z kolei prezes organizacji John Hamre podkreślił, że liczy na to, iż Sikorski dostarczy amerykańskiej instytucji wielu strategicznych informacji i analiz.
(na podst. csis.org, wp.pl oprac. BB)
Komentarz Redakcji: Nie wątpimy w słowa prezesa Johna, wszak historia zasług Radosława „Radka” Sikorskiego dla Wuja Sama jest bardzo długa i bogata. Rację ma też Zbigniew Brzeziński, nazywając sprawy po imieniu – co do tego, gdzie spoczywa „wierność” Sikorskiego, też nie mieliśmy żadnych wątpliwości. Jak to mawiają bracia Amerykanie – now it’s official!









11 komentarzy