Rządy obozu „euromajdanu” w Kijowie osiągnęły niezamierzony efekt: na Ukrainie rośnie popularność Józefa Stalina. Tak wynika z badania opinii publicznej przeprowadzonego w dniach 4-19 sierpnia b.r. na reprezentatywnej próbie 2040 ukraińskich obywateli mieszkających w 110 różnych miastach przez Kijowski Instytut Międzynarodowy i stowarzyszenie „Inicjatywy Demokratyczne”. 30% respondentów zadeklarowało, że ocenia Stalina pozytywnie. Jedna czwarta zgodziła się ze stwierdzeniem, że jego śmierć była „stratą dla całego narodu”. Tyle samo badanych wyraziło poparcie dla postulatów postawienia Stalinowi pomnika.
Co warte uwagi, badanie nie objęło mieszkańców Donbasu ani Krymu, stanowiących niegdyś najbardziej „prorosyjskie” i „postsowieckie” części państwa ukraińskiego, odzwierciedla więc wyłącznie opinie mieszkańców Ukrainy w jej faktycznych granicach.
Dla porównania, w analogicznej ankiecie przeprowadzonej w lutym b.r. do Stalina pozytywnie ustosunkowało się tylko 17%, a negatywnie – 37%.
Źródło: kresy.pl
Komentarz Redakcji: Sondaż pokazuje, jak w rzeczywistości ukraińskie społeczeństwo, mimo cenzury i ideologicznego terroru, ustosunkowuje się do narzucanego odgórnie przez obóz „majdanu” kultu Bandery i Szuchewycza, względnie jaka jest skuteczność budowanej odgórnie narracji o „Wielkim Głodzie” jako zaplanowanym ludobójstwie. Burzenie pomników oraz tromtadracja różnych „prawoseków” i „azowców” wywołują skutki odwrotne do zamierzonych. (A.D.)









Jeden komentarz