W lipcu 2017 r. Szwecja przywróci zawieszony w 2010 r. powszechny obowiązek służby wojskowej – poinformował 28 września szwedzki rząd, powołując się na konieczność „wzmocnienia zdolności obronnej”.
Przeprowadzenie poboru obok istniejącej ochotniczej rekrutacji zarekomendowali ministrowi obrony Peterowi Hultqvistowi eksperci, przedstawiając w tej sprawie raport. Niestety poprzez dzisiejszą rekrutację nie udaje się pozyskać wystarczającej liczby żołnierzy. – stwierdziła główna autorka raportu Annika Nordgren Christensen. Obecnie do wojska wstępuje co roku około 2.500 ochotników. Gdy w 2010 r. likwidowano powszechny obowiązek obronny, zakładano, że rocznie będzie ich 4.000.
Jak głosi raport, szwedzkie siły zbrojne muszą pozyskać po 4.000 osób w latach 2018 i 2019. W 2020 r. liczba ta ma wynieść 5.000 i rosnąć w następnych latach. Liczba żołnierzy powoływanych w ramach powszechnego poboru w danym roku zależeć będzie od liczby osób, które wcześniej ochotniczo zgłoszą się do wojska.
Według szwedzkiego dziennika „Dagens Nyheter” kariera w wojsku przestaje być popularna m.in. z powodu „niskich pensji”. Większa niż się spodziewano liczba oficerów rezygnuje przedwcześnie ze służby. W złożonym ministrowi obrony dokumencie eksperci sugerują podwyższenie płac w wojsku oraz uzależnienie ich wysokości od wysługi lat. Młodzi żołnierze mieliby otrzymywać pomoc w spłacaniu rat studenckich kredytów stypendialnych.
(Źródło: Polska Agencja Prasowa)








