Należący do US Navy niszczyciel USS Mason (sic!) został ostrzelany rakietami w pobliżu wybrzeży Jemenu. Z informacji przekazanych przez amerykańską marynarkę wojenną wynika, że żaden z wystrzelonych pocisków nie trafił w okręt.
Pierwsze informacje mówią o tym, że pociski wymierzone w USS Mason zostały wystrzelone z terytorium kontrolowanego przez szyickich rewolucjonistów Huti.
Rzecznik Pentagonu Jeff Davis poinformował, że statek nie został uszkodzony, nie ucierpiał także nikt z załogi amerykańskiego niszczyciela.
Tydzień temu Jemeńscy rewolucjoniści skutecznie ostrzelali przekazany przez Amerykanów marynarce Zjednoczonych Emiratów Arabskich okręt HSV-2 Swift.
(Na podst. Onet)








