Syria: Armia i Kurdowie z YPG jednoczą siły przeciwko dżihadystom i Turcji

Dziś, 24 listopada, miały miejsce dwa ważne wydarzenia – które jednocześnie dają szanse na poprawę relacji między rządem w Damaszku i popierającą go większością Syryjczyków a Kurdami z YPG (skrzydło wojskowe partii PYD, kontrolujące znaczną część płn. Syrii).

Syryjskie wojsko i oddziały YPG zaledwie kilka godzin temu rozpoczęły wspólną operację przeciwko terrorystom na wschód od miasta Aleppo. Udało się im uwolnić od ISIS wioski Szeik Kife, Nirbeh, Juba i Halisah (dwie ostatnie pod kontrola YPG); siły rządowe nacierają też na pozycje ISIS w Tal Szair. Równocześnie trwa nadal ofensywa rządowa w środku miasta Aleppo, przeciwko frakcjom islamistycznym. Dzięki temu ludność cywilna zamieszkała w dzielnicach pod kontrolą rządu (ok. 1,6 mln) i w kurdyjskiej Szejk Maksud (ok. 110 tys.) będzie mogła nieco odetchnąć od nasilających się w ostatnich dniach ostrzałów moździerzowych islamistów – terroryści są teraz zajęci odpieraniem szturmu, jak na razie tracąc kolejne obszary.

Oprócz zwalczania różnej maści dżihadystów i islamistów, nawiązuje się także współpraca w zwalczaniu tureckiej interwencji zbrojnej (i popieranych przez Turcję „umiarkowanych” islamistów): tureckie wojsko i wspomagający je „rebelianci” od tygodni atakują pozycje YPG. Od 22 listopada szczególnie intensywne walki trwają na zachód od miasta Arimah, gdzie do walki rzucono także tureckie lotnictwo. Kurdowie stracili tam dwie wioski (wcześniej odebrane ISIS) na rzecz sił operacji „Tarcza Eufratu”, zaś z czterech innych grozi im wyparcie. Natomiast wczoraj, 23 listopada, turecka artyleria ostrzelała pozycje syryjskiej armii na północy prowincji Latakia (w zmasowanym ostrzale zginęło kilkunastu żołnierzy syryjskich).

W zaistniałej sytuacji, a także w efekcie wcześniejszych negocjacji między YPG a stroną rządową, syryjskie lotnictwo zbombardowało dziś w okolicach miasta Al-Bab (kontrolowanego przez ISIS) pozycje okupowane przez tureckie wojsko. W nalocie miało zginąć trzech tureckich żołnierzy, a 10 rannych (w tym jeden ciężko) zostało hospitalizowanych w przygranicznym mieście tureckim Gaziantep (według oficjalnego komunikatu tureckiego sztabu; realne straty mogą być wyższe).

Tym samym wyścig o to, kto pierwszy zajmie strategiczne Al-Bab przechylił się lekko na stronę YPG. Turcja jednak nadal ma większe szanse na jego zajęcie, posiadając dużo potężniejsze siły zbrojne i do tego atakując z bliżej położonych pozycji na północ od miasta. Część komentatorów spekuluje także, że ISIS może zakulisowo dogadać się z Turcją i przekazać im miasto, stawiając jedynie symboliczny opór – by móc wycofać swoje siły w bezpieczniejsze okolice.

Mapa przedstawiająca sytuację militarną na północ od miasta Aleppo (ze strony South Front)
Mapa przedstawiająca sytuację militarną na północ od miasta Aleppo (ze strony South Front)

(na podst. Al-Masdar News, South Front, oprac. M.M.)

Leave a Reply