USA: Będziemy nadal okupować Irak

Na konferencji poświęconej polityce obronnej w Simi Valley w Kalifornii amerykański sekretarz obrony Ashton Carter zapowiedział, że Amerykanie będą musieli „dopilnować, by pokonane Państwo Islamskie pozostało pokonane”.

– Siły koalicji nie powinny wycofać się z Iraku po wyzwoleniu z rąk islamistów miasta Mosul, ich bastionu na północy Iraku. (…). Będziemy musieli przeciwdziałać bojownikom usiłującym uciec i podejmowanym przez Państwo Islamskie próbom przeniesienia się w inne miejsce i odrodzenia się. (…). W tym celu nie tylko USA, ale cała nasza koalicja musi wytrwać i kontynuować swe zaangażowanie wojskowe. – wywodził cynicznie Carter.

Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie jednak już nowy prezydent Donald Trump i jego administracja.

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Komentarz Redakcji: Amerykański sekretarz obrony przyznał tym samym, że Waszyngton nie zamierza dopuścić do zakończenia konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie. Siły zbrojne „koalicji” złożonej z państw inspirujących i zbrojących dżihadystów nie zostaną wycofane nawet po zniknięciu pretekstu dla ich działań w postaci „Państwa Islamskiego”. Potwierdza to tylko, że Daesz od początku było jedynie pretekstem do interwencji Amerykanów i ich satelitów, a nie jej rzeczywistym powodem. Pod flagą „walki z terroryzmem” amerykańscy interwenci, dla niepoznaki rozpuszczeni w „koalicji”, będą prawdopodobnie próbowali zwalczać w Iraku wpływy Iranu oraz w dalszym ciągu koordynowali działania destabilizujące w Syrii. (A.D.)   

walka_z_terroryzmem_w_iraku

Leave a Reply