Polska: Będzie likwidacja gimnazjów

14 grudnia Sejm przyjął ustawę-prawo oświatowe. Przewiduje ona likwidację gimnazjów oraz przywrócenie 8-letniej szkoły podstawowej, 4-letniego liceum oraz 5-letniego technikum.

Wdrażanie zmian rozpocznie się w roku szkolnym 2017/2018. W roku tym nie będzie już prowadzona rekrutacja do gimnazjów. Uczniowie kończący w roku szkolnym 2016/2017 klasę VI szkoły podstawowej staną się uczniami VII klasy szkoły podstawowej. W roku szkolnym 2018/2019 ostatni rocznik uczniów klas III ukończy gimnazjum. Od 1 września 2019 r. w ustroju szkolnym gimnazja nie będą już istniały.

Projekt ustawy krytykowali parlamentarzyści PO, PSL i Kukiz’15 oraz przedstawicielka najlepiej wykształconej polskiej partii politycznej Katarzyna Lubnauer, która próbowała straszyć sejmowe audytorium perspektywą zamiany polskiego szkolnictwa w „skansen”. Do krytyków reformy edukacyjnej przyłączył się poseł niezrzeszony Robert Winnicki.

– Dobra, konserwatywna, tradycyjna reforma oświaty powinna polegać na zlikwidowaniu dyktatury testów, na przywróceniu kształcenia ogólnego, przywróceniu kształcenia klasycznego, na wprowadzeniu bonu oświatowego. – mówił Winnicki.

– Dla nas jest najważniejsze dziecko (…) odchodzimy od widzenia dziecka jako automatu do wypełniania testów. – odpowiadała w imieniu PiS posłanka Marzena Machałek.

Źródło: Polska Agencja Prasowa, kresy.pl

Komentarz Redakcji: „Bon oświatowy” to metoda krypto-prywatyzacji publicznego szkolnictwa, do której od dawna wzdychają kultyści „wolnego rynku”. Jego wprowadzenie zaowocowałoby masowym przenoszeniem uczniów do szkół, które łatwiej i przyjemniej byłoby ukończyć, czyli takich, które mniej by wymagały (faktycznie – bardziej liberalnych). Przywrócenie kształcenia klasycznego byłoby w takich warunkach jeszcze trudniejsze niż dzisiaj. W „bonie oświatowym” nie ma niczego tradycyjnego ani konserwatywnego. (A.D.)

gimnazjalni_politycy 

Jeden komentarz

Leave a Reply