Po zamachu terrorystycznym na jarmarku bożonarodzeniowym w Berlinie przewodnicząca francuskiego Frontu Narodowego Marine Le Pen wydała oświadczenie, w którym wyraziła „oburzenie wobec rządów, które wpuszczają wielką liczbę migrantów do naszych pozbawionych granic krajów”. Wezwała też do „natychmiastowego przywrócenia granic”. Według Frontu Narodowego polityka wpuszczania nielegalnych imigrantów zaprowadziła Europę w „ślepy zaułek”.
Frontowi Narodowemu próbuje dotrzymać kroku rywalizująca z nim o wygraną w przyszłorocznych wyborach prezydenckich „centroprawicowa” partia Republikanie. Jej przedstawiciel ds. bezpieczeństwa, Guillaume Larrive, powiedział w studiu radia Europe 1, że polityka migracyjna niemieckiego rządu „to tragedia”. Napisał również: „Willkommen” pani Merkel było błędem historycznym, jej polityka migracyjna jest absurdem i wymyka się wszelkiej kontroli.
(Na podstawie PAP opracował A.D.)








