3 stycznia Donald Trump skrytykował znaną korporację za prowadzenie za granicą produkcji samochodów Chevy Cruze przeznaczonych na rynek amerykański. General Motors wysyła wyprodukowane w Meksyku samochody do amerykańskich dealerów bez cła. – zwrócił uwagę Trump, konkludując, że koncern powinien wytwarzać swoje auta w USA albo płacić wysokie cło. Po tej wypowiedzi prezydenta-elekta notowania akcji General Motors zaczęły spadać.
5 stycznia Trump odniósł się natomiast do ogłoszonych w kwietniu 2015 r. planów koncernu Toyota, który ogłosił, że otworzy w północno-zachodniej części Meksyku zakłady produkujące model Corolla przeznaczony na sprzedaż w USA. Nie ma mowy! Zbudujcie fabryki w Stanach Zjednoczonych albo będziecie płacić wysokie cła na granicy. – napisał.
Koncerny motoryzacyjne, wykorzystujące Meksyk jako zagłębie taniej siły roboczej, mogą wwozić wyprodukowane tam samochody do USA bezcłowo dzięki zapisom Północnoamerykańskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (NAFTA) z 1994 r., którego stronami są oba państwa.
(Na podstawie PAP opracował A.D.)








