Na jednej ze swoich stron internetowych talibowie opublikowali list otwarty do amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa. Wezwali w nim do wycofania amerykańskich wojsk z „bagna” Afganistanu, przypominając, że Stanom Zjednoczonym w ciągu trwającej od piętnastu lat wojny z talibami „nie udało się osiągnąć niczego poza rozlewem krwi i zniszczeniem”. Według autorów listu USA „straciły wiarygodność”, wydając „biliony dolarów na bezowocne uwikłanie w afgański konflikt”.
Talibowie zaznaczyli, że cała odpowiedzialność za zakończenie wojny w Afganistanie spoczywa na amerykańskim prezydencie. Poradzili Trumpowi, by nie słuchał swoich generałów, którzy będą nalegali na „kontynuowanie wojny i okupacji Afganistanu, ponieważ w czasie wojny mają więcej przywilejów, a ich pozycja jest mocniejsza”.
Według talibów Stany Zjednoczone same „nie zaakceptowałyby obcych wojsk na swoim terytorium, a nawet w którymś z sąsiadujących z nimi krajów”, a tymczasem narzucają „zastępczą administrację” Afganistanowi. „Musi pan zrozumieć, że afgańscy muzułmanie powstali przeciwko obcej okupacji.” – napisali autorzy listu.
(Na podstawie rp.pl)








