Nie powiodła się zaplanowana przez środowiska prozachodnie i demoliberalne na 25 marca próba destabilizacji państwa białoruskiego poprzez wywołanie „kolorowej rewolucji” metodami znanymi z ukraińskiego „Euromajdanu”.
Podczas próby sformowania protestów w Mińsku skutecznie interweniował OMON, zatrzymując nawet kilkuset przedstawicieli prozachodniej opozycji, w tym przedstawicieli radia „Swoboda” i telewizji „Biełsat”.
Zamiast „największych protestów od lat”, przeciwnikom niezależności Białorusi udało się na krótko sformować kilkusetosobową kolumnę, szybko spacyfikowaną przez milicję.









3 komentarze