Białoruś: „Majdanu” nie będzie, demoliberalna opozycja za kratami

Nie powiodła się zaplanowana przez środowiska prozachodnie i demoliberalne na 25 marca próba destabilizacji państwa białoruskiego poprzez wywołanie „kolorowej rewolucji” metodami znanymi z ukraińskiego „Euromajdanu”.

Podczas próby sformowania protestów w Mińsku skutecznie interweniował OMON, zatrzymując nawet kilkuset przedstawicieli prozachodniej opozycji, w tym przedstawicieli radia „Swoboda” i telewizji „Biełsat”.

Zamiast „największych protestów od lat”, przeciwnikom niezależności Białorusi udało się na krótko sformować kilkusetosobową kolumnę, szybko spacyfikowaną przez milicję.

„Kilkadziesiąt wypełnionych ludźmi więźniarek widziałem na własne oczy; myślę, że można mówić bez przesady o zatrzymaniu co najmniej kilkuset osób” – powiedział PAP Waler Kalinouski, dziennikarz Radia Swaboda, jeden z reporterów tej stacji, którzy prowadzili relację z sobotniej akcji protestu.

Przed kilkoma dniami prezydent Łukaszenka poinformował o akcji służb wymierzonej w prowokatorów chcących użyć broni palnej w trakcie prostestów, szkolonych m.in. na Ukrainie.

(Na podst. inf. własnych)

3 komentarze

Leave a Reply