Wbrew trwającej od trzech dni ofensywie medialnej zachodnich koncernów (z Reutersem na czele) środowe doniesienia PressTV nt. ograniczenia przez Iran eksportu ropy naftowej do sześciu krajów Unii Europejskiej wydają się być prawdziwe.
W środę, 15 lutego, PressTV ogłosiła, że Iran – w odpowiedzi na zapowiadane przez kraje Unii Europejskiej embargo – postanowił ograniczyć dostawy ropy do Holandii, Hiszpanii, Włoch, Francji, Grecji i Portugalii. Informacja ta wywołała popłoch na światowych rynkach czego realnym skutkiem był wzrost ceny baryłki ropy Brent o jeden dolar. Aby uspokoić sytuację na rynkach do akcji wkroczyła agencja Reuters, która przytoczyła wypowiedź rzecznika ministerstwa ds. ropy naftowej z której wynikało, że decyzja ta nie jest potwierdzona i – co wiele zachodnich mediów pominęło – że jej ewentualne podjęcie zostanie zakomunikowane przez Najwyższą Radę Bezpieczeństwa Narodowego Iranu. Reuters przytoczył te słowa w formie, która sugerowała, że PressTV próbuje wprowadzić światową opinię publiczną w błąd. Jednak wbrew tym doniesieniom, w dniu dzisiejszym, irańskie ministerstwo ds. ropy naftowej poinformowało, że postanowiło ograniczyć eksport ropy dla francuskich i angielskich firm.
Za: PressTV
(T.P.)







