Dotychczasowy premier Serbii Aleksandar Vučić zwyciężył w pierwszej turze niedzielnych wyborów prezydenckich w tym kraju, zdobywając ok. 55% (ponad 1,8 mln) głosów. Reprezentujący rządzącą Serbską Partię Postępową Vučić był od początku typowany na prawdopodobnego zwycięzcę. Mimo krytyki szefa rządu z uwagi na panującą w kraju korupcję, niemal żaden z kontrkandydatów urzędującego Vučicia nie zdobył znaczącej liczny głosów. Na drugim miejscu z ok. 16% głosów znalazł się bezpartyjny kandydat Saša Janković, popierany przez obywatelską grupę „Za Serbię bez strachu”, Partię Demokratyczną i Nową Partię, który w latach 2007-20017 był serbskim rzecznikiem praw obywatelskich. 9,5% zdobył Luka Maksimović, lider parodialnej partii „Nie próbowałeś sarmy” (związany z ruchem New Resistance analityk Joaquin Flores określił go na swoim facebookowym profilu jako „prozachodni żart bazujący na koncepcji teatru absurdu, który jest popierany przez tych samych zachodnich dupków, którzy zafundowali Otpor, ale on jest dla nowego pokolenia smartfonów„). 5,7% osiągnął Vuk Jeremić, kandydat jednoznacznie prozachodni (jak twierdzi Flores, jest to pozbawiony jakiegokolwiek politycznego doświadczenia „bezwartościowy synekurzysta, który nigdy w życiu nie wykonywał prawdziwej pracy„, pochodzący z bogatej rodziny). 4,4% głosów zostało oddanych na antysystemowego kandydata Serbskiej Partii Radykalnej Vojislava Šešelja, o którego aktywności politycznej i fałszywym procesie w Hadze wielokrotnie pisano na łamach Xportalu.
Wygrana Vučića wywołała protesty jego przeciwników oskarżających kierowany przez niego rząd o korupcję. Wśród kilku tysięcy demonstrantów są głównie ludzie młodzi niezadowoleni zwycięstwem nielubianego przez nich kandydata. Manifestacje i towarzyszące im zajścia nie wydają się jednak być na tyle intensywne, by mieć jakikolwiek wpływ na sytuację polityczną w kraju. Komentatorzy zwracają uwagę, że obecny premier jest postrzegany przez znaczną część obywateli jako gwarant stabilności.
Aleksandar Vučić reprezentuje linię umiarkowanie prozachodnią. Opowiada się za wstąpieniem Serbii do Unii Europejskiej, jednocześnie będąc zwolennikiem zacieśnienia współpracy z Rosją i Chinami.
(na podst. politika.rs/FB/inf. własnych oprac. M.G.)








