10 maja do brytyjskiej prasy wyciekła robocza wersja programu wyborczego Partii Pracy, przygotowywanego w związku z przedterminowymi wyborami do Izby Gmin, które odbędą się 8 czerwca. Najżywsze komentarze w mediach wywołały takie zawarte w projekcie postulaty, jak:
– nacjonalizacja poczty i operatorów gazowych,
– cofnięcie częściowej prywatyzacji w służbie zdrowia,
– wprowadzenie bezpłatnych posiłków dla wszystkich dzieci w szkołach podstawowych,
– budowa 100.000 domów socjalnych rocznie do końca następnej kadencji parlamentarnej,
– podniesienie podatków dla osób i firm zarabiających ponad 80.000 funtów rocznie.
Na takie punkty programu z oburzeniem zareagowały, uważane za prawicowe, gazety „Daily Mail” i „The Telegraph”, które napisały, że rozwiązania proponowane przez partię Jeremy’ego Corbyna „cofnęłyby Wielką Brytanię do lat siedemdziesiątych”. Ze zgrozą wspominały czasy poprzedzające rządy Margaret Thatcher: epokę państwowego przemysłu, limitów nakładanych na wynagrodzenia i mocnej pozycji związków zawodowych.
(Na podstawie PAP opracował A.D.)









2 komentarze