Francuski dziennik „Le Monde” opublikował materiał, w którym przekonuje, że ślady hakerów, którzy dokonali ataku na sztab wyborczy prezydenta-elekta Emmanuela Macrona, prowadzą do środowisk „alternatywnej prawicy” z USA.
Przed kilkoma tygodniami miała miejsce seria włamań na prywatne i służbowe skrzynki pocztowe kierownictwa En Marche!, ruchu politycznego Macrona. Wykradzione z nich dane, o łącznej objętości około 9 gigabajtów, trafiły na stronę internetową nouveaumartel.com. Według francuskiego dziennika jest ona powiązana z amerykańskim portalem Daily Stormer, należącym do najpopularniejszych mediów internetowych związanych z ruchem alt-right. „Le Monde” wymienił nazwisko założyciela portalu, Andrew Auernheimera, jako przypuszczalnego organizatora włamań.
Wcześniej o udział w cyber-ataku na sztab Macrona oskarżano również innych działaczy alt-right, takich jak William Craddick czy Jack Posobiec.
(Na podstawie kresy.pl opracował A.D.)









2 komentarze