Silvio Berlusconi wyśmiał nowego francuskiego prezydenta i jego starszą o 24 lata żonę.
– Emmanuel Macron to 39-letni chłopiec z dużym doświadczeniem zawodowym, ale przede wszystkim z ładnie wyglądającą mamą, która opiekowała się nim, gdy był jeszcze dzieckiem. – powiedział były włoski premier.
Berlusconi nie jest pierwszym politykiem, który publicznie szydzi z osobliwych upodobań Macrona. Wcześniej pastor Søren Krarup, były parlamentarzysta Duńskiej Partii Ludowej, powiedział w studiu telewizyjnym o ówczesnym francuskim prezydencie-elekcie: Nigdy nie zagłosowałbym na tego miłego, małego geja (dodając, że „nie lubi homoseksualistów”).
(Na podstawie rp.pl opracował A.D.)








