Obok Niemiec, gdzie jak świeże bułeczki sprzedaje się pierwsze powojenne wydanie „Mein Kampf”, również władze Austrii stanęły przed problemem kłopotliwej popularności Adolfa Hitlera. W ramach walki z tym zjawiskiem finalizują właśnie nacjonalizację rodzinnego domu najsłynniejszego austriackiego akwarelisty.
30 czerwca minister spraw wewnętrznych Wolfgang Sobotka wydał oświadczenie o treści: Przez ostatnie dziesięciolecia prowadziliśmy dyskusję o dalszych losach domu. Kiedy stanąłem na czele MSW, moim zadaniem było uporządkowanie tej kwestii tak, aby zapewnić odpowiedzialne podejście do historii. Zapewniamy, że budynek nie trafi w niechciane ręce i nie stanie się miejscem pielgrzymek reakcjonistów.
Wcześniej tego samego dnia austriacki Trybunał Konstytucyjny orzekł, że „Federalna ustawa o wywłaszczeniu nieruchomości pod adresem Salzburger Vorstadt 15 w Braunau am Inn” (gdzie urodził się Hitler) odpowiada interesom społecznym, jest zgodna z obowiązującymi normami prawnymi i przewiduje wypłatę odszkodowania byłym właścicielom. Odrzucił w ten sposób powództwo byłej właścicielki i podkreślił, że wywłaszczenie zapobiegnie wykorzystaniu domu w charakterze miejsca pamięci reżimu narodowosocjalistycznego.
Austriackie władze zadecydowały o przebudowie domu i przekazaniu go ośrodkowi dla osób niepełnosprawnych.
W grudniu 2016 r. Rada Narodowa (parlament Austrii) przyjęła ustawę o wywłaszczeniu obiektu, która weszła w życie 14 stycznia bieżącego. Zgodnie z ustawą, nieruchomość przechodzi na własność Republiki Austrii w trybie przymusowym po wypłacie odszkodowania poprzedniemu właścicielowi.
(Na podstawie sputniknews.com opracował A.D.)









Jeden komentarz