Wielka Brytania: Trump „mówi Bannonem”

W wywiadzie udzielonym Polskiej Agencji Prasowej dziekan wydziału stosunków międzynarodowych London School of Economics, profesor Peter Trubowitz, zwrócił uwagę na różne wątki obecne w przemówieniu Donalda Trumpa wygłoszonym w Warszawie. Godne uwagi wydają się zwłaszcza niektóre fragmenty jego komentarza.

– W tekście tego przemówienia widać wpływ Steve’a Bannona, zwłaszcza w odniesieniu do konieczności obrony naszej cywilizacji. To woda na młyn dla konserwatywnych populistów w Europie, w tym w Polsce, i w Stanach Zjednoczonych. (…) Trump połączył twardą, nacjonalistyczną, cywilizacyjną retorykę Bannona z wysiłkami Jamesa Mattisa mającymi zapewnić Europę o amerykańskim wsparciu. (…). To trochę tak, jakby powiedział do Angeli Merkel: „w porządku, zobowiązujemy się do obrony Zachodu, ale najpierw sprawdźmy, czy mamy na myśli te same zachodnie wartości”. Jego obrona Zachodu dotyczy wielu elementów, z którymi zachodni liberałowie raczej by się nie zgodzili. (…). Wystąpienie Trumpa w Warszawie miało za zadanie pokazać Merkel, że amerykański prezydent ma politycznych sojuszników w Europie, którzy podzielają jego obawy, między innymi dotyczące granic i uchodźców. (…). Wiele w tym interesującej geopolityki, (…) a Polska została częściowo użyta jako rekwizyt – ważny, ale nadal rekwizyt – w większej rozgrywce. (…) analogia pomiędzy walką Polaków z nazistami a zagrożeniem terrorystycznym dla Europy nie zostanie doceniona w wielu krajach Europy, bo jest nieco wymuszona i wprowadzająca w błąd, (…) ale znajdzie poparcie konserwatystów w takich krajach, jak Polska, Węgry czy Francja. (…). W tym sensie to jest nieco ryzykowne zagranie: Trump próbuje dotrzeć do części Europejczyków ponad głowami szefów poszczególnych rządów. Zobaczymy, jak zareaguje na to Merkel, bo z pewnością nie są to te zachodnie wartości, które ona ma na myśli. – mówił Trubowitz.

(Na podstawie PAP opracował A.D.)

Jeden komentarz

Leave a Reply