Setki demonstrantów protestowały przeciwko odbywającemu się w Tunisie spotkaniu „Przyjaciele Syrii” w którym udział brali ministrowie i przywódcy Stanów Zjednoczonych i ich krajów sojuszniczych na czele z Hillary Clinton i premierem Kataru Hamadem bin Jassinem al Thanim. Protestujący potępili spotkanie jako hańbę dla Tunezji i wyrażali wsparcie dla prezydenta Assada. Wyrazy sprzeciwu popłynęły także z ust przedstawicieli tunezyjskich partii opozycyjnych. Spotkanie zostało zbojkotowane przez Rosję i Liban.
Tymczasem pragnący zachować anonimowość przedstawiciel „opozycji” syryjskiej w wypowiedzi dla agencji Reutera poinformował, że trwają prace nad dostarczeniem do Syrii broni przeciwlotniczej i przeciwpancernej na potrzeby bojówek występujących pod nazwą Wolnej Armii Syryjskiej.
(na podst. SANA oprac. J.S.)







