Z nastaniem 17 sierpnia syryjskie dowództwo ogłosiło zatrzymanie ofensywy na południowo-wschodnią część prowincji Rakka, ogłaszając przekierowanie sił do wyzwolenia środkowej części kraju – czyli okupowanych przez ISIS części muhafaz Homs i Hama. Kilka tygodni wcześniej siłom rządowym udało się zająć także pierwsze przyczółki na terenie prowincji Deir Ezzor – wkraczając doń zarówno od zachodu (z muhafazy Rakka) jak i posuwając się wzdłuż południowej granicy kraju. Jednak i na tych frontach ofensywy zostały zatrzymane, aby można było skupić wysiłki na wyzwoleniu środkowej Syrii. Komunikat wydano w momencie, gdy operacja została już rozpoczęta – wykorzystując element zaskoczenia.
Do końca dnia wyzwolono tereny wokół pól gazowych i gazowni Tuwinan, oraz obszary roponośne Al-Akram; odbito też miejscowości Bir Al-Seed, Bir Al-Aqar, Rajm Al-Hajjanah oraz górę Al-Fasidah. Niespodziewany ruch syryjskiego sztabu zaskoczył wroga – jeszcze przed nastaniem kolejnego dnia udało się domknąć pierwszy pierścień okrążenia, wiążąc w nim znaczne siły ISIS. W tej sytuacji centrum oporu Daesz w okolicy stało się miasteczko Uqayribat, usytuowane na zakręcie trasy wiodącej z Salamiyya do Palmyry. Przez kolejne dni terroryści stawiali już skuteczniejszy opór – jednak kolejne tereny przechodziły w ręce przeciwnika, a dziś utracili kontrolę nad miasteczkiem Huwaysis, oraz większość pozycji obronnych na zboczach góry Abu Duhur. Tym samym siły rządowe uzyskały dogodne pozycje do natarcia na górę Bilaas – najwyższego szczytu, który pozwala na kontrolę ogniową nad całą okolicą. Jak można domniemywać, zajęcie go to kwestia następnych paru dni.

Dżihadyści stacjonujący na wschód od swoich okrążonych ziomków nie przyszli im na pomoc – dostrzegając, że sami mogą zostać rychło okrążeni, zaczęli przygotowywać odwrót w stronę prowincji Deir Ezzor. Szczególnie zagrożeni poczuli się wtedy, gdy 20 sierpnia doborowe „Tiger Forces” zajęły miasteczko At-Tayibah – najwyraźniej szykując się do zamknięcia drugiego „kotła”.


Co ciekawe, już wcześniej bo 18 sierpnia pojawiła się informacja (nieoficjalna), że dowództwo Syryjskiej Armii Arabskiej wcale nie zamierza tak szybko „domykać” drugiego pierścienia wokół pozycji Daesz – zostawiając zdesperowanemu przeciwnikowi drogę ucieczki, i unikając ciężkich starć z nim. Ten krok, początkowo kwestionowany przez wielu (podobnie jak i sama informacja), okazał się bardzo korzystny.
Istotnie, dżihadyści próbowali wycofać siły z wciąż jeszcze niedomkniętego drugiego „kotła” – wysyłając konwój pod miasto Deir Ezzor, by wzmocnić swoje ostatnie, desperackie szturmy na dzielnice bronione przez siły rządowe. Jednak dziś rano (21.08.) w trakcie przejazdu namierzyło ich rosyjskie lotnictwo, dokonując ogromnego bombardowania. Szacuje się, że zginęło ponad dwustu terrorystów, zniszczono także około 20 pojazdów opancerzonych i pojazdów specjalnego przeznaczenia (na których zamontowano moździerze i działa), a także kilka czołgów. Jest to jeden z największych sukcesów rosyjskiego lotnictwa w ostatnich miesiącach, jeżeli chodzi o pojedynczy nalot.
(na podst. Al-Masdar, Twitter oprac. M.M.)
Komentarz Redakcji: Dzięki zmianie planów i przekierowaniu sił do wyzwolenia centralnej Syrii, armia syryjska i wspomagające ją oddziały będą w stanie zabezpieczyć marsz odsieczy na Deir Ezzor – nie dopuszczając do powtórzenia się sytuacji, gdy zbyt głębokie „wbijanie klinu” w pozycje wroga prowadziło do klęski w razie kontruderzenia przeciwnika (jak w trakcie marszu na okupowaną przez ISIS Palmyrę). Likwidując gniazda Daesz w centralnej Syrii, armia rządowa zabezpiecza także swoje pozycje przed nieprzewidzianymi atakami wroga, które w przeszłości stanowiły niemały problem – zwłaszcza w okolicach miasta Khanasser, gdy ataki ISIS były w stanie przeciąć komunikację między Aleppo i przyległościami a resztą terytoriów pod kontrolą rządu. By ponownie zabezpieczać to ważne połączenie lądowe, odciągano najwartościowsze jednostki syryjskiej armii od operacji na innych frontach; często konieczne było przerywanie lub osłabianie prowadzonych z sukcesem ofensyw. Teraz wiele wskazuje na to, że takie sytuacje nie powtórzą się w przyszłości – a po zabezpieczeniu środkowej Syrii armia będzie mogła skierować swe siły, silniejsze niż pierwotnie zakładano, na odsiecz dla miasta Deir Ezzor.







