Wczoraj na fasadzie Domu Polskiego (przemianowanego na „Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego”) w Stanisławowie (przemianowanym na „Iwano-Frankiwsk”) pracownicy placówki odkryli granat. – podał lokalny portal Galka.if.ua.
Do odkrycia doszło wczoraj w porze obiadowej. Podczas profilaktycznego czyszczenia klimatyzacji pracownik techniczny Domu Polskiego, które znajduje się na pierwszym piętrze budynku przy ulicy Siczowych Strzelców, zauważył przedmiot podobny do granatu znajdujący się w metalowej rynnie.
Policjanci przybyli na miejsce stwierdzili, że granat ma hak, dzięki któremu był zaczepiony o rynnę. Galka nie wyklucza, że mechanizm ten miał doprowadzić do detonacji granatu.
Na miejsce wezwano policyjnych pirotechników, którzy zabezpieczyli teren i przystąpili do rozbrojenia ładunku. Policjant w kamizelce kuloodpornej i hełmie wyciągnął z granatu zapalnik.
Znaleziony pocisk był granatem RGD-5 (ręczny granat przeciwpiechotny). Został on oddany do policyjnej ekspertyzy. Wszczęto śledztwo w sprawie nielegalnego posługiwania się bronią, amunicją lub ładunkami wybuchowymi.
Przypomnijmy, że w marcu br. nieznani i nieujęci do tej pory sprawcy dokonali ostrzelania z granatnika Konsulatu RP w Łucku na Wołyniu. Czyn został zakwalifikowany jako akt terrorystyczny. Po tym wydarzeniu czasowo pracę przerwały wszystkie polskie placówki konsularne na Ukrainie.
(Na podst. Kresy.pl)









3 komentarze