Polska: Kolejne kompromitacje US Army

W przeciągu dwóch kolejnych dni, 13 i 14 września, stacjonujący w Polsce żołnierze okupacyjnej US Army zaliczyli dwie poważne wtopy (ang. fail).

13 września serwis RMF24 poinformował o kolejnym wypadku drogowym z ich udziałem, tym razem będącym niebagatelnym wyczynem: jankesi zdołali bowiem dachować ciężarówką (!) na autostradzie A18 na wysokości Świętoszowa.

„Stacjonujący w Polsce żołnierze US Army mieli wypadek. Ich ciężarówka dachowała na lubuskim odcinku drogi A18 przy zjeździe do Świętoszowa – podaje RMF FM.

Autem jechało dwóch żołnierzy. Z informacji, które przekazuje RMF FM wynika, że nic im się nie stało. Na miejscu jest policja. Na razie ruch w obu kierunkach odbywa się po jednym pasie.”

Co charakterystyczne, inne media informowały o sprawie bardzo zdawkowo.

Gdy sprawa już przycichła, dziś okazało się, że amerykańskim soldatom wyparowały znaczne ilości sprzętu, rzekomo nie będącego uzbrojeniem.

Jak poinformowało RMF FM, ktoś włamał się do stojącego na kolejowej rampie w Żaganiu kontenera należącego do sił zbrojnych USA. Skradziono z niego specjalistyczny sprzęt o wartości 200 tys. dolarów.

Prokuratura zapewnia, że w kontenerze nie było broni, amunicji oraz materiałów wybuchowych. Według ustaleń RMF łupem złodziei padł sprzęt elektroniczny i optoelektroniczny – noktowizory, laptopy, lunety i dalmierze.

Kontener przyjechał do Żagania kilka dni temu, włamanie zauważono dopiero wczoraj. Nie zginęła jednak cała zawartość, a jedynie jej część. Jak mówi dziennikarz RMF – sprzętu w kontenerze było tak dużo, że złodzieje musieliby zorganizować kilka transportów.

Sprawą zajmuje się wrocławska prokuratura i Żandarmeria Wojskowa.

(Na podst. RMF FM)

 

2 komentarze

Leave a Reply