Chiny: USA nie powinny grozić Korei Północnej

Chiński ambasador w Waszyngtonie Cui Tiankai powiedział na konferencji prasowej, że Stany Zjednoczone nie powinny grozić KRLD, gdyż taka postawa oddala osiągnięcie porozumienia, które pozwoliłoby zakończyć trwający od dłuższego czasu kryzys na Dalekim Wschodzie.

W ocenie dyplomaty Ameryka powinna wzmóc wysiłki mające na celu osiągnięcie pokojowego rozwiązania problemu. Jedynie powrót do negocjacji może pozwolić na zakończenie sporu satysfakcjonujące wszystkie strony. Według niego, kolejne groźby jedynie sprowokują Pyongyang do dalszych zbrojeń. Podobną opinię wyraziła niedawno rzecznik prasowa chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych. Przypominając, że Chiny konsekwentnie potępiają przeprowadzane przez Pyongyang próby rakietowe dodała, że Pekin nie widzi uzasadnienia dla wojennej retoryki Waszyngtonu, która jedynie dolewa oliwy do ognia.

Słowa Cui Tiankai korespondują z oświadczeniem opublikowanym przez północnokoreańską agencję informacyjną, w którym można przeczytać, że ostatecznym celem władz koreańskich jest osiągnięcie równowagi militarnej ze Stanami Zjednoczonymi, by w ten sposób zniechęcić potencjalnego agresora do podejmowania nierozważnych kroków.

Kryzys koreański będzie prawdopodobnie głównym tematem zaplanowanej na listopad wizyty Donalda Trumpa w Pekinie. Biały Dom wyklucza natomiast bezpośrednie rozmowy z rządem Korei Północnej. Stany Zjednoczone i Korea Północna są formalnie w stanie wojny, gdyż toczony w latach 1950-53 konflikt nie został zakończony traktatem pokojowym.

(na podst. theguardian.com oprac. RS)

2 komentarze

Leave a Reply