Politycy rządzącej partii stwierdzili, że dodatek 500+ dla rodzin jest niewystarczający, ponieważ polskie społeczeństwo zjada „plaga rozwodów i tu potrzebna jest interwencja państwa” – takie słowa wypowiedział na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam zaproszony do studia ekspert Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty.
„Ta plaga zżera nasze społeczeństwo, jest wirusem, który niszczy tkankę społeczną, niszczy kapitał społeczny. Tutaj jest szereg rozwiązań, które można zastosować, np. pojednawcze rozprawy, mediacje, terapie, i to jest jedna rzecz. Być może warto też pomyśleć o ograniczeniu dostępu do alkoholu”. – dodaje Grabowski.
Zgodził się z nim również senator PiS Antoni Szymański: „To jest rzeczywiście bardzo duża skala. W jej wyniku bardzo dużo dzieci jest osamotnionych. Należy więc zastanowić się nad tym, co możemy zrobić, żeby to prawo dziecka do wychowania w rodzinie pełnej, wychowania przez ojca i matkę, było realizowane”.
To nie pierwszy raz, kiedy rząd podjął próbę walki z plagą rozwodów. Rok temu Krystyna Pawłowicz domagała się, aby Ministerstwo Sprawiedliwości podniosło sądowe opłaty za przeprowadzenie postępowania rozwodowego. Posłanka PiS napisała w tej sprawie interpelację do resortu ministra Ziobry: „Czy koszty sądowe w procesach rozwodowych w pełni pokrywają rzeczywiste koszty ponoszone przez państwo: wynagrodzenie dla sędziego i ławników, koszty obsługi administracyjnej i eksploatacji sali sądowej? (…) Czy — w przypadku jeśli opłaty sądowe nie pokrywają wszystkich kosztów procesu — nie należałoby podnieść wysokości kosztów tak, by pokrywały wszystkie zobowiązania związane z prowadzeniem postępowania?” — pisała.
Według najnowszych danych GUS w zeszłym roku rozwiodły się 64 tysiące par. Jest to tendencja spadkowa, bo w 2015 było to 67 tysięcy, jednak według kościelnych statystyk rośnie liczba wniosków o unieważnienie małżeństwa.
(na podstawie Sputnik Polska opracował Tomasz Szymkowiak)









5 komentarzy