Poselski projekt ustawy ws. penalizacji banderyzmu w Polsce został po raz kolejny zdjęty z porządku obrad Sejmu. Dziś mieli zająć się nim posłowie.
Na obecnym posiedzeniu Sejmu miał być procedowany projekt ustawy Kukiz’15 dotyczący penalizacji banderyzmu w Polsce. Od ponad roku znajdował się on w sejmowej „zamrażarce”. Punkt dotyczący prac nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o IPN został wpisany do harmonogramu prac Sejmu, który został przesłany posłom. Posłowie mieli zająć się projektem w środę wieczorem. Jeszcze przed godziną 10:00 jak punkt 5. porządku obrad obejmował procedowanie ustawy antybanderowskiej:

By już po chwili zniknąć z porządku obrad:

W rozmowie z DoRzeczy.pl, poseł Kukiz15 Tomasz Rzymkowski wyjaśnił, że od marszałka Stanisława Tyszki, który uczestniczył w konwencie seniorów, otrzymał następującą informację: powodem wycofania z porządku obrad projektu ustawy ma być „niepsucie relacji z Ukrainą przed wizytą prezydenta Andrzeja Dudy w tym kraju”.
Przypomnijmy, że Jarosław Kaczyński przyznał w marcu tego roku, że USA naciskają na polskie władze, aby nie podejmować uchwały nazywającej Rzeź Wołyńską ludobójstwem.Tymczasem, jak informuje ukraiński portal unian.ua, podczas swej wizyty na Ukrainie szef polskiego Witold Waszczykowski zapowiedział zwiększenie ilości wydanych wiz z pozwoleniem na pracę dla obywateli Ukrainy z 650 tysięcy w roku 2017 do 900 tysięcy (!) w roku 2018. Jak wiadomo od niedawna, Ukraińcom będą wypłacane polskie emerytury z ZUS również za okres przepracowany na Ukrainie.
(Na podst. DoRzecz, unian.ua, inf. własnych)









4 komentarze